Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bakalie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bakalie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 kwietnia 2011

Pascha wielkanocna

,,Rosyjska tradycyjna pascha przyrządzana jest i podawana zasadniczo tylko raz do roku na Wielkanoc. Robi się ją przede wszystkim z mleka i jajek, które kojarzone są z wiosennym odradzaniem się przyrody i od zawsze obciążone były religijnymi znaczeniami symbolicznymi, także w chrześcijaństwie. Dodatki do paschy - cukier, bakalie itp. są produktami luksusowymi, symbolizującymi bogactwo i dobrobyt." Cyt. wikipedia.

Tak jak obiecywałam przy mazurku ten okres przedświąteczny jest dla mnie czasem poszukiwania i odkrywania nowych, nieznanych mi smaków. Na szczęście ostatnio zegar jest dla mnie bardziej łaskawy i doba wreszcie ma 24h, mam chwilę na kuchenne podboje. Dzisiaj coś zapożyczonego od naszych wschodnich sąsiadów, pełen bakalii, słodki, ale nie przesłodzony deser. Nie musiałam długo szukać przepisu, wystarczyło jedno spojrzenie na składniki i wiedziałam, że jest idealny. Poza tym, czy coś polecanego i zachwalanego na tylu forach i blogach może rozczarować?
Ze zniecierpliwieniem czekałam na pierwszy kęs i ... wcale się nie rozczarowałam. Coś pomiędzy sernikiem a kaszką manną na zimno, z dodatkiem wanilii. Naprawdę smaczne! Z przepisu Agnieszki Kręglickiej.

Składniki:
•2 litry mleka
•laska wanilii
•500 ml kwaśnej śmietany*
•6 jajek
•250 g masła, w temperaturze pokojowej
•3/4 szklanki cukru pudru
•bakalie

Bakalie namoczyć, jeśli trzeba, osuszyć, pokroić nie za drobno.Mleko zagotować z rozciętą laską wanilii. Do wrzącego powoli wlewać jaja roztrzepane ze śmietaną. Gotować, mieszając, aż cały płyn w garnku podzieli się na ser i serwatkę. Ostudzić, usunąć wanilię.

Cedzak wyłożyć podwójną warstwą gazy i odcedzić ser. Maksymalnie go odcisnąć, najlepiej zostawić na noc na cedzaku, a rano docisnąć. Serek powinien być sypki. Masło zmiksować z cukrem pudrem. Do makutry wrzucić ser, stopniowo dodawać masło i ucierać, aż powstanie spójny krem. Można to zrobić mikserem. Dodać bakalie do masy. Wyłożoną gazą miskę napełnić dość luźnym kremem i wstawić do lodówki. Kiedy stężeje, przewrócić na talerz do góry dnem, zdjąć gazę i udekorować.

Smacznego!

*Śmietanę można zastąpić zsiadłym mlekiem lub kefirem, w obu wersjach wychodzi bardzo smaczna.


niedziela, 19 grudnia 2010

Mincemeat

Z radia sączyła się cicha melodia świątecznej piosenki, za oknem ciemno i tylko światło latarni oświetlało noc. Sobotni wieczór. W telewizji cicho pobrzmiewał program Nigelli, a ja stałam nad garnkiem, z którego unisił się aromat czerwonego wina i rumu. Czy można przyjemniej spędzić przedświąteczny wieczór, niż w towarzystwie żurawiny i rodzynek? Jednym słowem mincemeat.
Z przepisu Nigelli. Bardzo smaczna mieszanka, taka inna od tych mi znanych.



Składniki:
• 75g ciemnego brązowego cukru
• 60ml ruby port
• 300g żurawiny
• 1 łyżeczka cynamonu
• 1 łyżeczka imbiru
• pół łyżeczki zmielonych goździków
• 75g koryntek
• 75g rodzynek
• 30g suszonej żurawiny
• 1 klementynka- starta skórka i sok (lub 1 pomarańcza)
• 25ml brandy (dałam aromat rumowy)
• kilka kropel ekstraktu z migdałów
• ½ łyżeczki ekstraktu z wanilii
• 2 łyżki miodu (moje żurawiny były strasznie kwaśnie, więc dałam 6 łyzek)

W większym garnuszku rozpuścić cukier z winem, na małym palniku. Dodać żurawinę i wymieszać. Dodać cynamon, imbir, goździki, koryntki, rodzynki, suszoną żurawinę oraz skórkę i sok z klementynki. Doprowadzić do wrzenia i podgotować przez ok. 20 min, aż owoce zaczną się rozpadać i nie wchłonął całego płynu. Zdjąć z ognia i odstawić do przestudzenia. Dodać brandy, ekstrakt migdałowy, ekstrakt z wanilii i miód. Dokładnie wymieszać.

Przełożyć do słoiczków. Przechowywać w lodówce do 2 tygodni.

Smacznego!