
Czy tylko ja mam takie wrażenie, że czas przyspieszył? Kolejne dni jakby przepływały między palcami. Budzę się w poniedziałek, w południe okazuje się, że to już czwartek a kładę się spać z lekkim żalem, że weekend już minął.
Dzisia przepis na sernik, który upieczony był już jakiś czas temu, ale ciągle zwlekałam z jego umieszczeniem na blogu. Jest przepyszny, mój ulubiony spód z ciasteczek, warstwa orzechowa i aksamitny ser. Jedyne co polecałabym zmienić, to użycia pół na pół syropu klonowego i miodu do masy orzechowej.
Z przepisu Dorotus76.
Składniki na spód:
•1¾szklanki pokruszonych ciastek digestive
•1/3 szklanki rozpuszczonego masła
Składniki na spód wymieszać, wcisnąć w dno formy (tortownicy) o średnicy 23 cm. Podpiec w temperaturze 175ºC przez 6 minut.
Składniki na masę orzechową:
•2/3 szklanki golden syrupu (jeżeli nie macie dostępu, zamienić pół na pół miodem i syropem klonowym)
•1/3 szklanki roztopionego masła
•1 łyżka ciemnego brązowego cukru
•2 jaja
•1,5 szklanki posiekanych orzechów włoskich (lub innych)
•1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
Wszystkie składniki wymieszać, podgrzać, gotować 8 - 10 minut do zgęstnienia, ciągle mieszając. Wylać na podpieczony spód i odstawić na bok.
Składniki na masę serową:
•750 g sera śmietankowego (używam zmielonego już twarożku 'President')
•1 szklanka brązowego cukru
•2 łyżki mąki
•4 jajka
•2/3 szklanki kremówki
•1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
Twarożek ubić, dodawać stopniowo cukier, mąkę, jajka wbijać po jednym i dalej miksować. Na koncu wlać kremówkę i ekstrakt z wanilii, zmiksować. Masę serową wylać na masę orzechową.
Piec 1 godzinę w temperaturze 175ºC. Wystudzić i trzymać w lodówce minimum 4 h przed podaniem.
Smacznego !






