Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drożdże. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drożdże. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 sierpnia 2011

Bułeczki ze śliwkami

Wróciłam. Po długiej przerwie. Dłuższej niż planowałam, niestety z moją siłą woli coraz gorzej. Jak wiadomo, im dłużej się z czymś zwleka tym ciężej do tego wrócić. Nie znaczy to, że przez ten miesiąc nieobecności nic nie piekłam. Nie udało mi się jednak uwiecznić ani jednego z sierpniowych wypieków. Minął sezon na brzoskwinie, nawet się nie obejrzałam, a zniknęły borówki, nie mówiąc o czarnej porzeczce. W końcu jesnak trzeba wrócić do codziennośći i wziąść się w garść, bo już kolejne owoce czekają w kolejce.

Dzisiaj proponuje przytulone bułeczki z pyszną cynamonową kruszonką. I chociażbym nie wiem jak się starała odsunąć od siebie tą myśl, to jest to już raczej jesienny wypiek.
Przepis na cudowne ciasto drożdżowe z Kwestii Smaku, trochę zmodyfikowany. Polecam!

Składniki na ok.14 bułeczek:

• 450 g mąki pszennej (tortowej lub do wypieków drożdżowych)
• 70 g cukru
• 7 g (1 saszetka) suszonych drożdży instant
• mała szczypta soli
• 100 ml ciepłego (letniego) mleka
• 3 duże jajka (ogrzane do temperatury pokojowej)
• 150 g miękkiego masła
• odrobina roztrzepanego jajka do posmarowania ciasta
• 12 średnich śliwek, wypestkowanych i przekrojonych na pół

Składniki na cynamonową kruszonkę:
• 50 g mąki
• 25 g masła
• 30 g cukru
• 1 łyżeczka cynamonu w proszku

Do miski przesiać mąkę, dodać cukier, drożdże, sól, mleko i jajka. Wymieszać składniki, wyrobić. Następnie dodawać miękkie masło, cały czas wyrabiając. Na koniec otrzymamy gładkie i elastyczne ciasto, które będzie odchodziło od ręki i boków miski. Przykryć ściereczką i odstawić na 1 i 1/2 godziny do podwojenia objętości.
Wyrośnięte ciasto wyłożyć na posypany mąką blat i podzielić na 14 równych części. Formować placki, w środek wkładać po 2 połówki śliwki, zlepiać dokładnie brzegi i formować kulki.
Przygotować tortownicę o średnicy 25cm, dno wyłożyć papierem do pieczenia.
Ukłożyć bułeczki w formie łączeniem do dołu, rozkładając równomiernie (początkowo nie będą się stykały, gdy wyrosną - połączą się ze sobą). Odstawić na 1 godzinę do wyrośnięcia.

Na małym ogniu na patelni roztopić masło, dodać cukier a po chwili przesianą mąkę razem z cynamonem, odstawić z ognia, wymieszać drewnianą łyżką, ostudzić.

Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Wierzch wyrośniętych bułeczek posmarować roztrzepanym jajkiem i posypać kruszonką. Wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec przez 30 minut. Po upieczeniu od razu wyjąć bułkę z piekarnika.
 
Smacznego!

poniedziałek, 27 czerwca 2011

Drożdzówki z czereśniami i kruszonką



Miało być pożegnanie sezonu truskawkowego, miało ... ale skończyło się na powitaniu czereśni. Nie szkoda i tak było wspaniale. Wyobraźcie sobie pyszne, puszyste bułeczki, jeszcze ciepłe, z soczystymi czereśniami i kruszonką, nie mogło nam nie smakować! Jedne z najlepszych jakie robiłam, takie wakacyjne, aż ma się ochotę sięgnąć po kolejną.
Z przepisu z Moich Wypieków, z drobną modyfikacją, zmianą owoców :)

Składniki na 9 sztuk:

•2 i 1/4 szklanki mąki pszennej chlebowej
•3/4 szklanki letniego mleka
•3 czubate łyżki cukru
•1 jajko
•1 żółtko
•1/4 łyżeczki soli
•60 g miękkiego lub roztopionego masła
•12 g świeżych drożdży lub 7 g drożdży suchych
•4,5 łyżeczki bułki tartej (niekoniecznie, można pominąć)
•18 czereśni
•1 jajko roztrzepane, do posmarowania bułeczek
Wymieszać mleko, cukier, jajko i żółtko. Dodać mąkę wymieszaną z suchymi drożdżami (ze świeżymi wcześniej zrobić rozczyn), masło i sól. Wyrobić gładkie, elastyczne, nie klejące ciasto. Pozostawić w ciepłym miejscu, przykryte, do podwojenia objętości.
Po tym czasie ciasto ponownie krótko zagnieść i podzielić na 9 równych części. Uformować w okrągłe bułeczki, ułożyć na blaszce w sporych odległościach od siebie. Przykryć, pozostawić w cieple do podwojenia objętości.

Gdy bułeczki się wystarczająco napuszą, dnem szklanki zrobić w każdej wgłębienie, przyciskając szklankę mocno, praktycznie do samej blaszki (ciasto powinno być cienkie w tym miejscu), następnie we wgłębienie nasypać 1/2 łyżeczki bułki tartej, na końcu włożyć owoce. Bułeczki posmarować jajkiem, posypać hojnie kruszonką.
Piec w temperaturze 190ºC przez około 22 minuty. Wystudzić na kratce.

Składniki na kruszonkę:•pół szklanki mąki pszennej
•5 łyżek cukru
•1 opakowanie cukru wanilinowego (16 g), pominąć, jeśli używacie cukru z wanilią
•60 g roztopionego masła

Wszystkie składniki na kruszonkę wyrobić między palcami.

Smacznego!


wtorek, 14 czerwca 2011

Cynamonowa drożdżówka do odrywania


Zdecydowanie i nieodwołalnie najlepsza drożdżówka jaką kiedykolwiek udało mi się zrobić. Może dla tego, że wyrabiałam ciasto przez ponad 20 min nowo poznanym sposobem. Może dla tego, że jest tak pysznie, kusząco cynamonowa (a jak wiadomo, ja uwielbiam cynamon), a może dla tego, że tak niewiarygodnie zbliża ludzi, kiedy wszyscy domownicy ustawiają się w kolejce kuszeni przez aromat unoszący się w domu, ze szklanką ciepłego mleka w dłoni odrywają małe kawałeczki.
Z przepisu znalezionego na blogu White Place, którego źródło pochodzi z Joy the Baker.

Skłądnik na ciasto:

• 2 i 3/4 szklanki mąki pszennej plus 2 łyżki (używałam szklanki 250 ml)
• 1/4 szklanki cukru
• 2,5 łyżeczki drożdży suszonych instant
• 1/2 łyżeczki soli
• 50 g masła
• 1/3 szkl mleka
• 1/4 szklanki wody
• 2 duże jajka
• 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Składniki na nadzienie cynamonowe:
• 1 szklanka cukru (użyłam trzcinowego, przyp. L)
• 2 łyżeczki cynamonu
• 1/2 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
• 50 g masła, stopionego i ostudzonego do temp. pokojowej

W dużej misce wymieszać 2 szklanki mąki, cukier, drożdże i sól. Odstawić.

Jajka ubić trzepaczką, odstawić.

W małym rondelku, roztopić masło, dodać mleko. Zdjąć z ognia, dodać wanilię i wodę. Lekko przestudzić.

Mleko wlać do suchych składników i wymieszać łyżką. Dodać jajka i dokładnie połączyć z masą. Dodać resztę mąki. zagnieść ciasto - będzie lekko klejące. Ciasto przełożyć do lekko naoliwionej miski i odstawic do wyrastania na ok. 30-60 minut. Wyraźnie zwiększy swoją objętość.

Po tym czasie lekko je nacisnąć, przełożyć na blat, w razie potrzeby podsypując 2 łyżkami mąki. Rozwałkować na prostokąt o długości keksówki, w której będziemy piec bułeczki (ok. 30cm) i szerokości ok. 50 cm.

Posmarować masłem, posypać cukrem z cynamonem. Pokroić ciasto na 6 płatów. Delikatnie układać jeden płat na drugim, następnie pokroić je na 6-8 równych części.


I każdą z części ułożyć w keksówce układając je ciasno obok siebie. Przykryć ściereczką i odstawic do wyrastania (u mnie rosły 45 min).

Piekarnik nagrzać do 170 st C. Wstawić keksówkę, piec ok. 30-35 minut (piekłam 50 min).

Podawać lekko przestudzone, ze szklanką mleka.

Smacznego!

poniedziałek, 23 maja 2011

Placek drożdżowy z rabarbarem i kruszonką


Ciąg dalszy rabarbarowych wypieków. Czy jaj już wspominałam, że zakochałam się w jego smaku? Pyszny, soczysty, z lekko kwaśną nutą...mniam! A kiedy nikt nie patrzy, wyjadam go prosto z ciasta. No nic, trzeba w końcu przymierzyć się do crumble, w tej formie na pewno będę miała go pod dostatkiem ;) A dzisiaj ciasto drożdżowe, którego kiedyś tak się bałam, okrążałam szerokim łukiem, jednak wciąż drukując przepisy. Dzisiaj już trochę mi przeszło :) Ciasto jest naprawdę pyszne! Odpowiednio wilgotne, idealnie słodkie. A do tego na zachętę wam powiem, że 3ciego dnia jest nadal świeże. Z przepisu Asi z ,,Kwestii Smaku".

P.S.Niestety nie udało mi się zrobić zdjęcia gotowego ciasta :)

Składniki na ciasto:

• 1 szklanka mleka
• 1 szklanka cukru
• 1 kostka masła (200 g)
• 4 jajka
• 1 saszetka (8 g) suszonych drożdży instant lub 25 g drożdży świeżych
• 4 szklanki mąki pszennej (lub mąki orkiszowej)

Składniki na kruszonkę:
• 150 g mąki pszennej (lub mąki orkiszowej)
• 50 g mąki ryżowej, ziemniaczanej lub cornstarch
• 50 g cukru
• 125 g masła (schłodzonego)

Dodatkowo:
• 600 - 700 g rabarbaru
• cukier puder do opruszenia

Do rondelka wlać mleko, dodać cukier i pokrojone na kawałki masło. Cały czas mieszając podgrzewać na średnim ogniu aż masło i cukier się rozpuszczą. Przelać do większej miski i zmiksować z jajkami (zanim dodamy jajka upewnijmy się że masa nie jest bardzo gorąca, aby jajka się w niej nie ścięły). Wsypać drożdże (świeże wcześnie pokruszyć) do jeszcze ciepłej masy i dokładnie wymieszać. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 2 godziny (blisko źródła ciepła, bez przeciągów), aż masa się spieni i zgęstnieje.


Dodać przesianą mąkę i wyrabiać przez 15 minut lub do czasu aż ciasto będzie gładkie, elastyczne i będzie odchodziło od ręki (nie będzie się do niej kleiło). Nie ma potrzeby dosypywania większej ilości mąki, choć ciasto będzie dość rzadkie. Ciasto można wyrabiać mikserem na średnio wysokich obrotach specjalną końcówką (lub końcówkami) do ciasta drożdżowego, można też wyrabiać ręką. Przy wyrabianiu chodzi o wtłoczenie w ciasto jak najwięcej powietrza. Formę o wymiarach 26 x 33cm wysmarować masłem i wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto wylać do przygotowanej blaszki i równomiernie rozprowadzić. Odstawić w ciepłe miejsce.

W międzyczasie pokroić rabarbar na 1/2 cm kawałki.
Przygotować kruszonkę: do miski przesiać obydwie mąki, dodać cukier i pokrojone na kawałeczki masło. Rozcierać składniki palcami aż powstanie kruszonka.

Na ciasto wyłożyć rabarbar a następnie rozsypać kruszonkę. Odstawić w ciepłe miejsce (blisko źródła ciepła, bez przeciągów) na 40 minut (lub dłużej jeśli mamy czas) do czasu aż ciasto podrośnie.

Nagrzać piekarnik do 180 stopni, wstawić do środka blaszkę z ciastem, drzwiczki otworzyć i piec tak ciasto przez 20 minut (w tym czasie urośnie). Następnie zamknąć piekarnik i piec przez około 30 - 45 minut aż brzegi ciasta ładnie się zrumienią na złoty kolor, wówczas sprawdzić patyczkiem środek ciasta - patyczek powinien być suchy. Po upieczeniu ciasto może mieć nierówną powierzchnię, być nieco pofalowane. Boki mogą być wyższe niż środek (mniej owoców i kruszonki, bliżej źródła ciepła). Posypać cukrem pudrem i ostudzić przed pokrojeniem.

Smacznego!

sobota, 7 maja 2011

Bułeczki z pieczarkami


Wróciłam :) Co prawda wyczerpana i strasznie zaspana, ale pełna pozytywnej energii !
Obiecuję zdać fotorelację w najbliższym czasie, a narazie wróćmy do dzisiejszego wypieku.
Polska powitała mnie deszczem i przykrymi informacjami, które kazały mi zerwać sie dzisiaj z samego rana, mimo zmęczenia stanąć na wysokości zadania i przygotować obiad. Z przepisu z bloga Moje Wypieki, który wydrukowany leżał na dnie szafki niemal rok i w końcu (naszczęście) doczekał się wykorzystania. Jednym słowem, pycha!! Wiedziałam, że bułeczki z moimi ulubionymi pieczarkami mnie nie zawiodą :).

Składniki na 11 dużych bułek z nadzieniem:
•500 g mąki pszennej chlebowej
•1/2 szklanki letniego mleka
•1/2 szklanki letniej wody
•2 łyżki oleju słonecznikowego
•1 jajko
•1 łyżeczka soli
•12 g drożdży suchych (3 łyżeczki) lub 25 g drożdży świeżych

Ponadto:
•1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka do posmarowania

Nadzienie:
•500 g pieczarek
•2 średnie cebule
•olej, do smażenia
•sól, pieprz do smaku

Mąkę wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić, dodając pod koniec tłuszcz. Wyrabiać ciasto, aż będzie gładkie i elastyczne. Uformować z ciasta kulę, odłożyć przykryte w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1 godziny).

Po tym czasie ciasto podzielić na 11 równych części (około 80 g każda). Każdą część lekko rozwałkować na nieduże koło. Kłaść nadzienie (dużo!), składać na pół, zlepić razem, jak pierogi, następnie układać na nasmarowanej tłuszczem blaszce łączeniem do dołu, zachowując odstępy pomiędzy bułeczkami. Przykryć ściereczką, pozostawić na 20 - 25 minut do napuszenia. Przed samym pieczeniem posmarować jajkiem.

Piec w temperaturze 190ºC przez około 25 minut. Wyjąć, podawać gorące.

Przygotować nadzienie: cebulę obrać, pokroić w kosteczkę, zeszklić na oleju. Dodać pokrojone w plasterki pieczarki, doprawić, podsmażyć (najlepiej bez przykrycia, by woda odparowała). Chwilę posmażyć, by zmniejszyły objętość, ostudzić.

Dla maszynistów:
Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie według kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po skończeniu programu (1,5 h), ciasto wyjąć, krótko wyrobić, podzielić na 11 części. Dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego!

sobota, 5 marca 2011

Pomarańczowe bułeczki drożdżowe z twistem


Wraz z pochmurnym dniem i zimnym wiatrem przyszła wiadomość, że zima nie odpuszcza, że czekają nas kolejne mrozy. Co więc zrobiłam? Pomarańczowe drożdżówki. Pyszne, mocno pachnące pomarańczami, słońce na dłoni :)
Może właśnie takimi wypiekami zaprosimy do nas wiosnę?

Z przepisu Dorotus76.

Składniki na 12 dużych drożdżówek:


• 3/4 szklanki letniej maślanki (można zastąpić kefirem lub kwaśnym mlekiem)
• łyżek masła, roztopionego i przestudzonego
• 3 duże jajka
• 4 i 1/2 szklanki mąki pszennej chlebowej
• 1/4 szklanki cukru
• 1/2 łyżeczki soli
• 2,5 łyżeczki drożdży suchych (10 g) lub 20 g drożdży świeżych


Składniki na nadzienie:
• 80 g twarożku - typu Philadelphia, quarku lub półtłustego jak na serniki (niekoniecznie musi być zmielony)
• 40 g masła, w temperaturze pokojowej
• 1 żółtko
• skórka otarta z 2 dużych pomarańczy
• 2/3 szklanki drobnego cukru do wypieków

Składniki na lukier:
• sok i skórka otarta z 1 średniej pomarańczy
•1 - 1,5 szklanki cukru pudru

Dodatkowo:
• 1 jajko roztrzepane z 1 łyżka mleka do posmarowania bułeczek przed pieczeniem


Mąkę wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn), dodać pozostałe składniki i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrabiać tak długo, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Przełożyć do miski, przykryć ręczniczkiem lnianym, pozostawić do podwojenia objętości (około 90 minut).

W międzyczasie przygotować nadzienie: wszystkie składniki włożyć do miski i zmiksować. Jeśli masa będzie za gęsta (w przypadku użycia tradycyjnego twarogu) należy dodać więcej masła lub soku z pomarańczy.

Wyrośnięte ciasto krótko wyrobić, rozwałkować na prostokąt o wymiarach 30 x 40 cm, delikatnie podsypując mąką. Rozwałkowane ciasto posmarować przygotowanym nadzieniem. Ciasto zwinąć wzdłuż dłuższego boku, dokładnie skleić, następnie pokroić ostrym nożem* na 12 części (otrzymamy ślimaczki).

Tak uformowane bułeczki układać w dużych odległościach od siebie (sporo urosną) na wyłożonych papierem blaszkach (potrzebowałam dwóch blaszek o wymiarach 30 x 30 cm). Przykryć ściereczką, pozostawić do ponownego wyrośnięcia (około 30 minut). Przed samym pieczeniem posmarować roztrzepanym jajkiem.

Piec w temperaturze 180º przez około 22 - 35 minut. Jeszcze ciepłe polukrować.

Lukier: składniki rozetrzeć grzbietem łyżki; gęstość lukru łatwo można regulować przez dodanie cukru pudru lub dolanie soku.

Metoda dla maszynistów:
Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do chleba w kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić gram prdo wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough' (około 1,5 h), po czym ciasto wyjąć, krótko wyrobić i dalej postępować wg powyższego przepisu.

Smacznego !

* Dobrym patentem jest również użycie kawałka nitki, którą układamy pod zwiniętym ciastem i zaciskamy na cieście, przekrajając je.
                                
 
                              
 

czwartek, 17 lutego 2011

Drożdżówki z mocno kokosowym nadzieniem

Są przepisy, na które wystarczy tylko spojrzeć aby wiedzieć, że będą smakować, że trzeba będzie chować co nieco aby zostało na potem :). Idealne drugie śniadanie w moim domu? Słodkie, słodkie, słodkie. Z okazji dnia leniwca, mojego dnia leniwca, który sobie dzisiaj ustanowiłam zrobiłam te oto bułeczki, pyszne i mocno, mocno kokosowe. Idealne.
Z tego przepisu.

Składniki na ciasto (około 15 - 16 dużych drożdżówek):
•600 g mąki pszennej
•3 łyżeczki drożdży suchych (12 g) lub 24 g drożdży świeżych
•1 szklanka letniego mleka (250 ml)
•2 jajka
•100 g roztopionego masła
•60 g cukru
•1/4 łyżeczki soli

Ponadto:
•1 jajko roztrzepane, do posmarowania
•wiórki kokosowe do posypania

Mąkę wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn), dodać pozostałe składniki i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrabiać tak długo, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Przełożyć do miski, przykryć ręczniczkiem lnianym, pozostawić do podwojenia objętości (około 90 minut).

Po tym czasie ciasto podzielić na 16 równych części, z których uformować kulki, jak na bułeczki, około 80 g każda. Każdą część rozwałkować. Posmarować nadzieniem (około 1 łyżki), zwinąć jak naleśnika. Ostrym nożem przeciąć go wzdłuż, zostawiając jeden z końców nieprzecięty. Spleść ciasto ze sobą. Końcówki zlepić razem i zacisnąć na środku, formując bułeczkę. Ułożyć na blaszce uprzednio wysmarowanej tłuszczem i wyłożonej papierem do pieczenia, w sporej odległości od siebie*. Odstawić przykryte, w ciepłe miejsce, do napuszenia, na około 20 - 30 minut.

Przed samym pieczeniem posmarować roztrzepanym jajkiem i posypać wiórkami kokosowymi.

Piec w temperaturze 180ºC przez około 20 - 23 minuty, do złotego koloru.


Nadzienie kokosowe:
•1 puszka mleka skondensowanego słodzonego
•1 szklanka wiórków kokosowych
•2 żółtka
•2,5 łyżki mąki ziemniaczanej

Mleko zmiksować z żółtkami i mąką ziemniaczaną, chwilę pogotować, do zgęstnienia, cały czas mieszając (bardzo się przypala). Dodać wiórki i wymieszać, odstawić do całkowitego wystudzenia.
Metoda dla posiadaczy maszyny do pieczenia chleba:
Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do pieczenia według kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta ('dough'), po czym ciasto wyjąć, lekko wyrobić, dalej postępować według powyższego przepisu.

* dobrym pomysłem jest również ułożenie bułeczek w formie, jedna przytulona do drugiej, co zapobiegnie nadmiernemu wyciekaniu nadzienia

Smacznego !

poniedziałek, 17 stycznia 2011

Pączki

Jest jednen, wyjątkowy wypiek, bez którego karnawał nie byłby karnawałem, a Tłusty Czwartek, Tłustym Czwartkiem. Pączki. Małe lub duże, z jasną obwódką lub bez, polane lukrem, czekoladą, posypane cukrem. Różnią się nadzieniem i smakiem. Nigdy nie zapomnę, ogromnych jeszcze ciepłych pączków z pyszną konfiturą różaną w środku, które przywoziła do pensjonatu nad morzem miła pani.
Ja właśnie teraz zapragnęłam wgryźć się w takiego, pysznego pączka :) Rodzinka była zachwycona.

Moje pierwsze, domowe pączki z przepisu Dorotus76.



Składniki:
  • 1 kg mąki pszennej
  • 10 dag drożdży świeżych (lub 50 g suchych)
  • 10-15 dag cukru
  • 1/2 L mleka
  • 6 żółtek
  • 1 całe jajo
  • 5 - 6 łyżek oliwy lub 10 dag margaryny
  • pół laski wanilii (dałam cukier waniliowy)
  • kieliszek spirytusu
  • sok i skórka z cytryny
  • sól
  • tłuszcz do smażenia
  • konfitura z róży lub inna
  • cukier puder do posypania lub lukier (pół szklanki cukru pudru rozprowadzić z 2 - 3 łyżkami gorącej wody)

Zrobić rozczyn z drożdży roztartych z łyżką cukru (jeśli używamy świeżych), 20 dag mąki i pół szklanki mleka, pozostawić do wyrośnięcia. Mąkę przesiać. Utrzeć jajo i żółtka z cukrem, dodać mąkę, wyrośnięty rozczyn, utłuczoną wanilię, sok z cytryny, otartą skórkę, resztę mleka, szczyptę soli i spirytus. Wyrabiać aż ciasto będzie gładkie i lśniace, a na powierzchni ukażą się pęcherzyki i będzie odstawać od ręki. Dodać roztopiony tłuszcz, jeszcze chwilę wyrobić. Uformować kulę i zostawić w ciepłym miejscu na 10 - 15 minut, gdy zacznie rosnąć wyrobić.

Porcje ciasta nabierać łyżką, uformować w ręku małe krążki, nałożyć pół łyżeczki nadzienia, zlepić, uformować kulę, odłożyć na stolnicę oprószoną mąką. Nakryć serwetką i pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu. Można również innym sposobem - ciasto rozwałkować na grubość około 1 cm, mocno podsypując maką, by się nie kleiło. Szklanką wykrawać pączki, odłożyć na stolnicę do wyrośnięcia. Często nadziewam pączki dopiero po usmażeniu, by konfitura nie wyciekała podczas smażenia (szprycą do dekoracji tortów, z długą końcówką).

Smażyć w głębokim tłuszczu po obu stronach na złoty kolor, wyjąć, osączyć na bibule, posypać cukrem pudrem lub polać lukrem.

Z przepisu wychodzi około 40 pączków. Moje były małe więc było ich trochę więcej.

Smacznego !