Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śmietana kremówka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śmietana kremówka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 października 2011

Pocałunek Drakuli (Red Velvet cupcakes)

Pocałunek wampira...Czyż nie brzmi to tajemniczo i tak wytwornie?
Jedno mogę powiedzieć napewno, to jedne z ulubionych smakołyków na Halloween jakie kiedykolwiek zrobiłam. Są świetne, zachwycają kolorem i orginalnością. I mimo, że Halloween to nie jest moje ulubione święto to jednak nigdy nie mogę się oprzeć takim cudom ;)

Składniki na 24 babeczki:

•2,5 szklanki mąki pszennej
•2 łyżki kakao
•1 łyżeczka soli
•1,5 szklanki cukru (dodałam 1 szklankę)
•1,5 szklanki oleju
•2 duże jajka
•pół łyżeczki czerwonego barwnika w żelu (paście)
•1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
•1 szklanka maślanki lub kefiru
•1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
•2 łyżeczki białego octu

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Mąkę, kakao, sól - przesiać, odłożyć.
W misie miksera zmiksować olej z cukrem, dodawać jajka, jedno po drugim i miksować. Dodać wanilię i barwnik, zmiksować do połączenia.
Do masy dodawać na przemian maślankę i mąkę, do wyczerpania, cały czas miksując.

W małej miseczce wymieszać sodę z octem, powstanie piana. Od tego momentu działać szybko - pianę dodać do ciasta i zmiksować (średnia prędkość miksera przez 10 sekund).

Przygotować formę do muffinek, wyłożyć papilotkami. Ciasto rozdzielić pomiędzy papilotki, nakładając do
3/4 wysokości papilotki.

Piec w temperaturze 180ºC przez około 20 - 25 minut, do tzw. suchego patyczka (najlepiej bez termoobiegu). Wyjąć, wystudzić na kratce.

Krem:
•300 ml śmietany kremówki (30 lub 36%)
•250 g serka mascarpone
•2,5 łyżki cukru pudru (lub więcej, do smaku)

Zarówno kremówka jak i serek powinny być z lodówki.
Kremówkę ubić, dodając w trakcie cukier puder. Po ubiciu dodać serek mascarpone i dokładnie wymieszać, by nie było grudek (na bardzo wolnych obrotach miksera lub lepiej - łyżką). Kremem udekorować babeczki (ja wyłożyłam łyżką).

Ponadto:
•1 granat
•pół słoiczka dżemu lub konfitury z wiśni

Z granata wyłuskać nasionka.
Dżem z wiśni podgrzać (by zrobił się płynny), zmiksować blenderem, by nie było w nim kawałków owoców. Dżem przełożyć do woreczka (lub jednorazowego rękawa cukierniczego), odciąć róg.

Babeczki udekorować dżemem i nasionkami granata.

Smacznego !

wtorek, 27 września 2011

Sernik na orzechowym spodzie


Czy tylko ja mam takie wrażenie, że czas przyspieszył? Kolejne dni jakby przepływały między palcami. Budzę się w poniedziałek, w południe okazuje się, że to już czwartek a kładę się spać z lekkim żalem, że weekend już minął.
Dzisia przepis na sernik, który upieczony był już jakiś czas temu, ale ciągle zwlekałam z jego umieszczeniem na blogu. Jest przepyszny, mój ulubiony spód z ciasteczek, warstwa orzechowa i aksamitny ser. Jedyne co polecałabym zmienić, to użycia pół na pół syropu klonowego i miodu do masy orzechowej.
Z przepisu Dorotus76.

Składniki na spód:

•1¾szklanki pokruszonych ciastek digestive
•1/3 szklanki rozpuszczonego masła

Składniki na spód wymieszać, wcisnąć w dno formy (tortownicy) o średnicy 23 cm. Podpiec w temperaturze 175ºC przez 6 minut.

Składniki na masę orzechową:
•2/3 szklanki golden syrupu (jeżeli nie macie dostępu, zamienić pół na pół miodem i syropem klonowym)
•1/3 szklanki roztopionego masła
•1 łyżka ciemnego brązowego cukru
•2 jaja
•1,5 szklanki posiekanych orzechów włoskich (lub innych)
•1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Wszystkie składniki wymieszać, podgrzać, gotować 8 - 10 minut do zgęstnienia, ciągle mieszając. Wylać na podpieczony spód i odstawić na bok.

Składniki na masę serową:
•750 g sera śmietankowego (używam zmielonego już twarożku 'President')
•1 szklanka brązowego cukru
•2 łyżki mąki
•4 jajka
•2/3 szklanki kremówki
•1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Twarożek ubić, dodawać stopniowo cukier, mąkę, jajka wbijać po jednym i dalej miksować. Na koncu wlać kremówkę i ekstrakt z wanilii, zmiksować. Masę serową wylać na masę orzechową.

Piec 1 godzinę w temperaturze 175ºC. Wystudzić i trzymać w lodówce minimum 4 h przed podaniem.

Smacznego !

środa, 27 lipca 2011

Sernik waniliowy na spodzie brownie


"Prawdziwy dom pachnie miłością, dobrem i świeżym,
domowym ciastem (koniecznie z czekoladą!)"

Bywa, że tak jak Francesca, bohaterka książki "Kuchnia Franceski" chciałabym zatrzymać chwilę, zapakować je w butelki, powiązać sznurkami i podpisać, żeby były na potem, żeby były. I łapię się na tym, że oglądam się w przeszłość, wspominam i tęsknię. Pozwalam sobie na te chwile słabości tylko czasami, taka mała dyspensa od codzienności, od wymuszonej odwagi, której wymaga ode mnie świat.
A ja lubię kroić ciasto, w równiutkie kawałeczki, z największą precyzją układać je na talerzykach i ustawiać w równych rządkach na stole. Lubię kiedy w okół tego stołu stoją krzesła, każde inne, bo trzeba było dostawić, bo dla kogoś zabrakło. I lubię kiedy na tych krzesłach siedzą ludzie, lubię sprawiać im przyjemność.

Dzisiejszy sernik, przez przypadek imieninowy sernik jest jednym z lepszych jakie kiedykolwiek robiłam. W moich planach był pysznym, kremowym sernikiem, na czekoladowym spodzie, ozdobionym kleksami musu malinowego. Malin nie było, więc nie było Sernika Idealnego Asi z Kwestii Smaku. Itak bazując na tym przepisie, powstał waniliowy, bardzo waniliowy sernik na spodzie brownie. Kremowy, zwarty, pyszny. Jego konsystencja nie przypomina tradycyjnych polskich, serników, ale nie jest też tak mazisty jak Cheeskejki. Warty polecenia.

Składniki na spód:
• 65 g ciemnej czekolady
• 65 g miękkiego masła
• 60 g drobnego cukru
• 1 jajko
• 50 g mąki
•14-16 okrągłych biszkoptów

Składniki na masę serową:
• 800 g tłustego sera twarogowego zmielonego trzykrotnie
• 150 g sera mascarpone
• 3 łyżki mąki ziemniaczanej (lub pszennej)
• 1 i 1/2 szklanki cukru
• 5 jajek
• 80 ml (1/3 szklanki) śmietanki kremówki 36% lub 30%
• 3 łyżeczki ekstraktu z wanilii


Czekoladę połamać i roztopić w kąpieli wodnej. Odstawić do wystygnięcia.

Masło utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę (ok. 6 min). Dodać przestudzoną czekoladę. Następnie wmieszać łyżką przesianą mąkę. W oddzielnym naczyniu ubić jajko, do otrzymania piany. Dodać do masy czekoladowej. Całość przelać do formy. Na wierzchu poukładać biszkopty.

Piekarnik rozgrzać do 175 stopni. Podpiec spód przez ok. 6 min (na wierchu powinna pojawić się skorupka).


Twaróg, mascarpone i mąkę zmiksować do otrzymania gładkiej masy (kilka obrotów miksera), nie długo aby nie napowietrzyć sera. Dodać cukier, zmiksować. Wbijać kolejno jajka, miksując po każdym dodaniu. Na koniec wmieszać śmietankę i wanilię.

Masę serową wylać na czekoladowy spód, wyrównać.

Sernik ten pieczemy w kąpieli wodnej. Tortownicę o średnicy 23-23cm zabezpieczyć owijając ją podwójnie złożoną folią, aby zapobiec zetknięciu się sernika z wodą. Formę z ciastem wstawić do większej formy, do której wlać wrzącą wodę. Tortownica powinna być do połowy zanurzona w wodzie. Jeżeli nie macie formy ani naczynia żaroodpornego, do którego zmieściłaby się foremka z ciastem, napełnioną wodą formę postawcie na półce pod ciastem.

Piec 15 minut w 175 stopniach następnie zmniejszyć temperaturę do 120 stopni i piec kolejne 90 min.
Sernik „nie lubi” nagłych zmian temperatur, dlatego powinien być studzony stopniowo. Pierwsze 15 min. w zamkniętym piekarniku następnie kolejny kwadrans w lekko uchylonym. Następnie wyjąć z piekarnika i całkowicie ostudzić w formie.

Schłodzić w lodówce, im dłużej tym lepiej.

Smacznego!


wtorek, 7 czerwca 2011

Sernik truskawkowy (na zimno)


Są takie dni (ostatnio coraz częściej), że nie ma się ochoty na nic więcej niż szklankę napoju prosto z lodówki, najlepiej coli. Przez ostatni tydzień piekarnik omijałam szerokim łukiem. Szkoda tylko, że nie mija wtedy ochota na coś słodkiego ;) przynajmniej nie moją rodzinkę. Trzeba więc znaleźć kompromis i o to jest, ciasto, ale nie pieczone. Bardzo dobry, idealny na czerwcowe upały sernik truskawkowy, na zimno. Pierwszy sernik bez pieczenia, jaki kiedykolwiek zrobiłam i już planuje kolejne, bo choć moją miłością są tradycyjne, ciężkie serniki to w "lodówkowej" formie idealnie sprawdzają się kiedy za oknem 30 st C.
Z przepisu z Moich Wypieków.

Składniki na spód:
•150 g digestive w gorzkiej czekoladzie
•70 g orzechów włoskich
•40 g masła

Wszystkie składniki umieścić w foodprocesorze i zmiksować na mokry piasek. Tortownicę o średnicy 21 cm wyłożyć papierem do pieczenia, masę ciastkową wcisnąć w spód, wyrównać.
Składniki na masę:
•500 g świeżych truskawek
•2 łyżki soku z cytryny
•1 szklanka jogurtu naturalnego
•1 szklanka śmietany kremówki
•1/4 szklanki miodu
•3 łyżki cukru (można dodać więcej lub mniej, wszystko zależy od słodkości truskawek)
•2,5 łyżki z czubem żelatyny (dałam dokładnie tyle ile w przepisie i mój sernik tężał 3,5h, jeżeli dacie mniej musicie uzbroić się w cierpliwość)
•1/4 - 1/3 szklanki wody
Żelatynę rozpuścić w minimalnej ilości gorącej wody (1/4 - 1/3 szklanki). W dużej misce umieścić truskawki, sok z cytryny, jogurt, kremówkę (nie ubijamy jej wcześniej), miód, cukier, żelatynę (może być jeszcze ciepła). Wszystko zmiksować blenderem na gładką masę. Wylać na spód ciastkowy i włożyć do lodówki do stężenia. Przed podaniem udekorować.

Ważna uwaga: jeśli wszystkie składniki będą prosto z lodówki sernik szybciej stężeje.
Smacznego !

środa, 1 czerwca 2011

Deser truskawkowy

Wiem, wiem banalne ;) Ale na widok tego deseru uśmiechnęły się oczy nawet tych, którzy już dawno nie oczekują prezentów z okazji dzisiejszego dnia. Pamiętam, że kiedyś w ten pierwszoczerwcowy dzień zrobiła mi go mama. A moze to nie był ten? Nie ważne, pamiętam tylko, ze było tam pełno bitej śmietany. Ważne, że przywołuje wspomnienia ;) A właśnie z okazji dzisiejszego Dnia Dziecka chciałabym życzyć wszystkiego najlepszego, spełnienia marzeń i aby zawsze świeciło Wam słońce, nie tylko na niebie!

Składniki:
• truskawki
• śmietana 30%
• ¼ szklanki cukru pudru
• opakowanie ulubionych lodów
• ciasteczka do dekoracji

Truskawki odszypułkować, umyć, zmielić w blenderze na mus. Przelać go do przygotowanych naczyń.

Do każdej szklanki włożyć po gałce lodów (lub wiecej, jeśli wolicie).

Schłodzoną śmietanę ubić, pod koniec dodając stopniowo cukier puder. Przełożyć do rękawa cukierniczego i nakładać na wierzch deseru. Udekorować i natychmiast podawać ;)

Smacznego!


wtorek, 12 kwietnia 2011

Mazurek chałwowo-orzechowy z czekoladą

Moje rodzinne święta? Zawsze u mnie w domu, zawsze o 10.00, zawsze wcześniej rezurekcje, tylko ja z rodzeństwem, taki nasz mały zwyczaj, rodzice zostawali w domu. Na stole zawsze jajka, sałatki, wędliny. Wszystko tradycyjnie, tylko jakoś tak zawsze kiedy myślałam o Wielkanocy widziałam przed oczami babki i mazurki, chociaż ich nigdy na stole nie stawiano, nie pieczono, nie wspominano. Czy możecie uwierzyć, że to dopiero mój pierwszy mazurek w życiu? I napewno nie ostatni, bo bitwa o ostatni kawałeczek została stoczona jeszcze tego samego dnia, w którym został upieczony. Ale już postanowiłam nadrobić zaległości, przedemną jeszcze tylko pascha i babka drożdżowa, mam nadzieję, że jeszcze zdążę przed Wielkanocą.

Pyszny, słodki, dla amatorów chałwy,z przepisu Dorotus.

Składniki na spód:
•120 g zimnego masła
•1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
•80 g cukru pudru
•150 g mąki pszennej•40 g mąki ziemniaczanej

Wszystkie składniki umieścić w malakserze (food procesorze) i zmiksować na jednolitą masę (oczywiście można kruche zagnieść tradycyjnym sposobem, ręcznie). Formę kwadratową o boku 24 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Na dno formy wyłożyć równomiernie ciasto (można wcześniej je rozwałkować pomiędzy dwoma warstwami papieru do pieczenia.

Piec w temperaturze 160ºC przez około 30 minut, do zarumienienia. Wyjąć, wystudzić.

Składniki na masę chałwowo - orzechową:
•200 g chałwy orzechowej
•pół szklanki śmietany kremówki 30%
•100 g dowolnych orzechów (włoskie, laskowe bez skórki, fistaszki, pekany)
•3 łyżki cukru pudru

Wszystkie składniki umieścić w malakserze (food procesorze) i zmiksować na jednolitą, gladką masę. Przełożyć ją do garnuszka i zagotować, mieszając od czasu do czasu. Pogotować około 3 minut, do lekkiego zgęstnienia.

Powstałą masę wylać na wystudzony spód, wyrównać.

Ponadto:
•80 g gorzkiej czekolady, roztopionej w kapieli wodnej
•garść posiekanych orzechów, do dekoracji

Orzeszki wysypać na wierzch masy chałwowej, całość ozdobić czekoladą.

Smacznego!

poniedziałek, 10 stycznia 2011

Tort brzoskwiniowy

Nareszcie wracam po dłuższej przerwie, chwili nieobecności. Im dłużej się coś odkłada tym trudniej do tego wrócić :)
Witam Was w Nowym Roku i na początek karnawałowego szaleństwa proponuję tort z przepisu Dorotus76. Jest pyszny, jedyne co bym zmieniła to zwiększyła ilość batoników w kremie.

"Tort - rodzaj wykwintnego deseru. Podstawą tortu jest ciasto przekładane masą, często nasączane alkoholem lub aromatem. Całość jest polewana i zdobiona. Ojczyzną tortów najprawdopodobniej są Włochy. W Polsce pojawiły się po raz pierwszy na dworze królowej Bony. Ciasto może być biszkoptowe, kruche, smakowe (czekoladowe, kakaowe)."



Przepis na biszkopt:

•6 jajek
•niepełna szklanka drobnego cukru do wypieków
•3/4 szklanki + 2 łyżki mąki pszennej
•1/4 szklanki + 1 łyżka mąki ziemniaczanej

Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier, dalej ubijając. Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając. Mąki wymieszać, przesiać i delikatnie wmieszać do ciasta (na bardzo wolnych obrotach miksera lub lepiej szpatułką).

Tortownicę o średnicy 23-24 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Boków formy niczym nie smarować, papierem wyłożyć tylko dno. Do formy wyłożyć ciasto. Piec w temperaturze 160 - 170ºC około 40 minut (lub dłużej, do tzw. suchego patyczka).

Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 60 cm opuścić je (w formie) na podłogę. Odstawić do uchylonego piekarnika do ostygnięcia. Całkowicie wystudzić. Wyjąć z formy. Odkroić chrupką górę, pokruszyć i odłożyć do dekoracji tortu. Biszkopt przekroić na 3 blaty.

Uwaga: boki biszkoptu oddzielać nożykiem od formy dopiero jak biszkopt będzie wystudzony.

Masa z batoników Milky Way:

•700 ml śmietany kremówki (36% lub więcej, w UK użyjcie double cream)
•6 batoników Milky Way (każdy o wadze 22 g)

Śmietanę kremówkę przelać do garnuszka z grubym dnem. Do niej wrzucić połamane na mniejsze kawałki batoniki. Podgrzewać na niskiej mocy palnika, mieszając od czasu do czasu, aż batoniki się rozpuszczą. Nie dopuścić do wrzenia. Nie martwcie się, jeśli batoniki się nie rozpuszczą do końca - wystarczy wziąć większe sitko i przecedzić przez nie kremówkę, pozostałości batoników przetrzeć.

Masę ostudzić, przykryć folią i włożyć do lodówki. Kolejnego dnia ubić (mikserem z przystawką do ubijania białek). Ważne, by nie ubijać zbyt długo, bo masa może się zwarzyć. Powinien powstać gęsty krem.

Ponadto do tortu będą potrzebne:
•2 małe puszki brzoskwiń (każda 410 g)
•250 ml śmietany kremówki (36%)
•200 g serka mascarpone
•2 łyżki cukru pudru
•2 łyżki likieru cytrynowego lub brzoskwiniowego (w wersji dla dorosłych można dodać więcej)

Brzoskwinie z puszki odsączyć, syrop zachować.

Brzoskwinie z jednej puszki osuszyć, pokroić w kostkę, wymieszać z kremem z Milky Way. Drugą puszkę brzoskwiń pokroić w półksiężyce, pozostawić do dekoracji tortu.

Śmietanę kremówkę ubić z cukrem pudrem. Dodać serek mascarpone i dobrze wymieszać (nie miksować) do gładkości. Będzie to masa na udekorowanie wierzchu i boków tortu. Najlepiej etap ten zostawić na koniec, jak przełożony tort będzie się chłodził w lodówce.

Przygotować poncz (powinno być go w sumie 1,5 szklanki). 1 szklankę pozostawionego syropu z brzoskwiń wymieszać z 1/3 szklanki wody i dopełnić likierem, by było w sumie 1,5 szklanki ponczu.

Wykonanie tortu
Jeden z przygotowanych blatów tortu położyć na paterze. Nasączyć 1/2 szklanki ponczu. Wyłożyć połowę masy z Milky Way, następnie na górę położyć kolejny blat tortu, nasączyć 1/2 szklanki ponczu. Wyłożyć pozostałą część masy, przykryć ostatnim blatem biszkoptu i naponczować resztą syropu.Tort schłodzić, na godzinę wkładając do lodówki. Po schłodzeniu wierzch i boki wysmarować masą z kremówki i mascarpone, boki obłożyć okruszkami biszkoptu, na wierzch poukładać półksiężyce brzoskwiń. Schłodzić.

Smacznego!

*Z braku śmietany 36% użyłał 30%, a po ubiciu kremu dodałam do niego 3 łyżeczki żelatyny wymieszanej z wrzącą wodą, ostudzone.